"Asiaaaaaa ja nie wyobrażam sobie, żeby był z nami ktokolwiek inny!!!" usłyszałam niemal błagalnym tonem w słuchawce, kiedy powiedziałam Magdzie, że dzień po ich weselu mam już umówiony inny ślub. No ale jednak, za miękkie mam serce... Obiecałam, że będę. I całe szczęście!!!
Magda i Tomek to przepiękna para, a ich plenerowy ślub i wesele w Rivierze to był absolutnie niezwykły wieczór. A gdy zobaczyłam tę altankę w ogrodzie, to już wiedziałam, jakim kadrem zakończymy krótką sesję Pary Młodej... Niech no tylko zrobi się ciemno. I... mamy to!! Dokładnie tak sobie wyobrażałam to zdjęcie.
A ledwo kilka miesięcy temu widziałyśmy się na sesji kobiecej. Magda stanęła wówczas przed moim obiektywem z taką lekką nieśmiałością. Do dnia, kiedy spotkałyśmy się po raz drugi, wydarzyło się wszystko. Tego sierpniowego wieczoru widziałam piękną, silną, odważną kobietę. A wiadomo, że kobieta rozkwita wtedy, kiedy ma obok siebie właściwego mężczyznę.
Wspaniałego wspólnego życia, Kochani <3