Nigdy do tej pory nie widziałam tylu wzruszeń na ślubie... Oboje Państwo Młodzi emanowali szczęściem, ale łzy Pana Młodego to przepiękna rzadkość! A że Panną Młodą była fotografka, to dla mnie podwójne fotograficzne wyzwanie. Wspaniałości, Kochani!
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
AkceptujNie zgadzam się