
























































































U mnie na sesji jest mało pozowania. To raczej miło spędzony czas, gdzie ja zachęcam Was do wspólnej zabawy (trochę biegamy, trochę się wygłupiamy), a ja w tym czasie chwytam dynamiczne i pełne życia i ruchu momenty. Pomagam, owszem, podpowiadam... ale wszystko w granicach naturalności i Waszego charakteru!